5725 Views |  1

Curry z sezonowych warzyw i chlebek naan

Do zagęszczenia curry używałam zmielonych migdałów, które zostały mi z koktajlu z kaszy jaglanej, ale nie musicie go niczym zagęszczać też będzie miało dobrą konsystencję. Do curry oszałamiająco pyszne chlebki naan z bloga Atrii, bardzo je polecam, są po prostu rewelacyjne!

Curry z sezonowych warzyw

Curry z sezonowych warzyw

Składniki na curry z warzyw (spory garnek):

  • 2 średnie cebule, drobno posiekane,
  • 1/2 kalafiora podzielonego na małe różyczki,
  • 4-5 młodych ziemniaków pokrojonych w dużą kostkę,
  • 1 kalarepa pokrojona w kostkę,
  • kilka białych szparagów obranych i pokrojonych na kilkucentymetrowe kawałki,
  • 1 puszka pomidorów,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 2 łyżki czerwonej pasty curry,
  • 2 łyżki oleju,
  • 1/2 łyżeczki kuminu,
  • 1/2 łyżeczka czarnuszki,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • sól, pieprz.

W dużym garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, chwilę smażymy, dodajemy pastę curry i kumin smażymy chwilę aż wszystko zacznie mocno pachnieć. Wrzucamy ziemniaki i kalarepę, chwilę obsmażamy. Wlewamy pomidory i mleko kokosowe, mieszamy do dokładnego połączenia. Wszystko dusimy pod przykryciem na małym ogniu. Po kwadransie dorzucamy kalafior, a po kolejnym szparagi. Curry doprawiamy do smaku solą i pieprzem, podajemy z dużą ilością natki i chlebami naan.

Składniki na chlebek naan (cytuję za Atrią, ja robiłam bez jajka):

Chlebek naan

Chlebek naan

  • 150 ml ciepłego mleka,
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 15 g świeżych drożdży (u mnie) lub 1 1/2 łyżeczki instant,
  • 450 g zwykłej pszennej mąki,
  • ½ łyżeczki soli,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 2 łyżki oleju (plus jeszcze trochę do natłuszczenia miski),
  • 150ml roztrzepanego, płynnego jogurtu,
  • 1 duże jajo (opcjonalnie)*,
  • roztopione masło/oliwa do smarowania chlebków (opcjonalnie).

* Chlebki naan można zrobić z dodatkiem jaja lub bez. W tym ostatnim przypadku należy zwiększyć ilość jogurtu/maślanki o około 4 łyżki.

Umieścić mleko w misce, wymieszać z łyżeczką cukru i pokruszonymi drożdżami. Wymieszać, odstawić na 15-20 minut, aż drożdże się rozpuszczą, a rozczyn pokryje bąbelkami. Przesiać mąkę, sól i proszek do pieczenia do dużej miski (np. od miksera). Dodać pozostały cukier, wyrośnięty rozczyn, olej, jogurt/maślankę i jajo, jeśli dodajecie. Wymieszać składniki aż się połączą. Wyrabiać ciasto około 10 minut (ciut mniej mikserem), aż będzie gładkie i lśniące. Uformować kulę, umieścić do wyrastania w misce natłuszczonej olejem i przykryć folią lub wilgotną ściereczką. Odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę lub aż podwoi objętość.

Jeśli macie kamień do pieczenia, zacznijcie jednocześnie nagrzewać piekarnik (z kamieniem w środku) do maksymalnej temperatury. W przypadku braku kamienia włączcie piekarnik (też nastawiony na temperaturę maksymalną) około 30 minut przed pieczeniem, z możliwie grubą blachą w środku, odwróconą do góry dnem.

Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na 6 równych części. Każdą część rozwałkować/rozciągnąć na kształt kropli, opcjonalnie posmarować masłem/oliwą. Chlebki kłaść na rozgrzaną blachę/kamień, najlepiej za pomocą łopaty, i piec około 3 minut (ja piekłam w 250°C  przez około 6-8 minut). Powinny się napuszyć i miejscami zezłocić, ale pozostać miękkie.

Gorące chlebki naan można ponownie posmarować masłem i po chwili owinąć w ściereczkę, w której powinny siedzieć aż nie upieczemy wszystkich chlebków. Postępować tak samo z pozostałymi plackami i od razu podawać.