Wegetariańska tortilla
Udostępnij
To pierwszy przepis, który dotrze dalej niż zasięg mojej kuchni:) mam nadzieję, że zasmakuje.
Cały proces zaczynam od zrobienia ciasta, jak wiadomo – a może i nie – gotowce są dosyć drogie, więc trzeba było jakoś wybrnąć z sytuacji i samemu zakasać rękawy do lepienia.
Składniki na tortillę wegetariańską
- mąka pszenna ok. 2 szklanek,
- ciepła woda (tu już ważne jest wyczucie, średnio wychodzi od 100 do 200 ml),
- spora łyżka margaryny, masła, oleju – jak kto woli,
- przyprawy, tu można wykazać się finezją i mieszać do woli:) moje połączenie wygląda mniej więcej tak: warzywko, pieprz, czosnek granulowany, papryka słodka (dużo), trochę chili, oregano, bazylia.
Po wymieszaniu całość powinna być zwartym ciastem, nielepiącym się do dłoni – tu trzeba właśnie kombinować, gdy ciasto na tortillę jest zbyt lepkie – dodać maki, gdy zbyt „nielepkie” – wodę.
Kiedy ciasto jest gotowe, zaczynamy wałkowanie. Placki powinny być bardzo, bardzo cienkie, średnicy naszej patelni. Jak już uporamy się z tą nie lada czynnością (potrzeba jest trochę wprawy, moje pierwsze miały przeróżne kształty:) – trzeba placki podsmażyć na patelni. Bez tłuszczu, z każdej strony na jakieś 10-15 sekund.
Do środka tortilli można włożyć dosłownie wszystko, przedstawię jednak swoją kombinację.
Składniki na farsz do tortilli
- 3 cebule,
- 4 pomidory,
- oliwki,
- ogórek
- ok. 300 g pieczarek,
- 2 papryki (żółte wyglądają najładniej w całej kompozycji, ale nie ma to większego znaczenia),
- szpinak,
- pastella z suszonych pomidorów (są jeszcze paprykowe i oliwkowe, ale nie próbowałam),
- paczka kotletów sojowych.
Kotlety sojowe zalewamy wrzątkiem, przyprawiamy, zostawiamy na chwilę. W tym momencie można pokroić resztę składników w paseczki. Jak już „dojrzeją” nasze kotlety kroimy w plasterki i wrzucamy na patelnie, doprawiamy (pieprz, papryka) i smażymy na chrupko. Szpinak wrzucamy na patelnię, żeby odparował, dodajemy czosnku według uznania.
Wszystko już gotowe, więc zaczynamy faszerować:) Każdy placek smarujemy odrobiną pastelli z pomidorów – nie za dużo – później rozsmarowujemy szpinak (wystarczy po łyżce). Na to kładziemy kotlety, cebulę, oliwki, paprykę, pieczarki, pomidory i ogórek.
Wszystko zawijamy. I tu są rożne sposoby. Ja nakładam wszystko bardziej po prawej stronie, z dołu zaginam trochę, żeby się nie wysypało i zawijam od miejsca, w którym jest farsz, czyli od prawej do lewej. Brzmi ciężko, ale jest to prosta sprawa. Oczywiście można dodać jeszcze na koniec trochę sera. Gotowe tortille wkładamy jeszcze do piekarnika rozgrzanego do 180°C na ok. 15-20 min.
Smacznego!
Przepisy z podobnymi składnikami:







Muszę wypróbować ten przepis na ciasto, mam taki problem z domowymi tortillami, że ciasto zawsze wychodzi mi łamliwe… kilka przepisów już wypróbowałam i nie mogę trafić na odpowiednią „konsystencję” :-( mój mąż bardzo lubi tortille i zawijamy sobie nawet w takie łamliwe, ale komfortowe to to nie jest ;-)
Zrobiliśmy pierwszy raz Tortille, zgodnie z przepisem powyżej i wyszło genialnie:) Naprawdę świetny przepis, polecam gorąco.
Co do łamliwego ciasta to wystarczy po usmażeniu położyć jedno na drugim i potrzymać przykryte pod folią, placki zmiękną i będą idealnie nadawały się do zawijania.
Witam!
Planuję wypróbować przepis wkrótce. Czy cebula, pieczarki powinny być wcześniej podsmażone?
Mamy nadzieję, że kaczaja odpowie na to pytanie. Też jesteśmy ciekawi :)
Ja uwielbiam tortille z gotowana fasolka szparagowa i zoltym serem. Przepis na ciasto musze wyprobowac, bo zawsze kupuje, ewentualnie robie z masa nalesnikowa, ale to nie to samo.
Widze pomyslne komentarze na temat przepisu, musze go wiec wykonac! ;)
Jeśli chodzi o cebule i pieczarki, to zalezy od gustu, ja np. lubie swieza cebule, po chwili w piekarnku ma zupelnie inny smak, zachowujac swoja chrupkosc, co do pieczarek, wydaje mi sie ze surowe sa ciezkostrawne, chociaz znam wielbicieli tej postaci:) mysle jednak ze warto troszke przysmazyc, zeby chociaz puscily wode, bo jesli zrobia to juz zawiniete w placek, moze stac sie to jedna wielka.. ciapa:)
pozdrawiam i zycze smacznego:)
Witam
Tak się zastanawiam czy ciasto na tortille albo już same placki można jakoś przechowywać?
bo chciałabym zrobić tak na zapas :)
Pozdrawiam
Zdaje się, że ciasto można mrozić :) tylko nie wiem czy wcześniej trzeba je usmażyć czy takie durowe placki też można?
*surowe ;)
Zostaw komentarz
Zaloguj się kontem Facebook
Reklama
Dodaj Zwegowani.pl do Firefoksa
Witamy w serwisie
Szukaj przepisów według:
Zwegowani w Twoim telefonie!
Ostatnio na forum
Zwegowani na Facebook
Popularne dania
Najczęściej wyszukiwane
Najlepiej oceniane przepisy
Najczęściej oceniane przepisy
Najczęściej komentowane przepisy
Najświeższe komentarze do przepisów
Copyright © 2008-2010 - Zwegowani.pl | Wegetarianizm, przepisy kucharskie, przepisy wegetariańskie. All rights reserved. E-mail: kontakt@zwegowani.pl